Administratorzy grupy

  • Ikonka

Rzodkiewka; rzodkiew

Grupa publiczna ostatnia aktywność: 4 lat, 5 mies. temu

Rzodkiewka; rzodkiew

rzodkiew japońska

  • Ikonka Użytkownik przemo napisał 7 lat, 7 mies. temu:

    szukam hurtowni do tej rzodkwi w temacie? chce rozszerzyć swoją produkcję o tą właśnie rzodkiew

  • Ikonka Użytkownik leszek napisał 7 lat, 6 mies. temu:

    Spróbuj poszukać na rynku lokalnym. Bo co z tego że powiem Ci że jest hurtownia w Wejherowie jak będziesz z drugiej części Polski :)

  • Ikonka Użytkownik michał napisał 7 lat, 4 mies. temu:

    Na terenie mazowsza hurtownia Frutimil.Polecam

  • Ikonka Użytkownik natan napisał 4 lat, 9 mies. temu:

    Przy rzodkwi polecam zapoznać się z jej odmianami:
    Większość rzodkwi dostępna obecnie w handlu to odmiany mieszańcowe. Biorąc pod uwagę skłonność do tworzenia pędów kwiatostanowych, konkretne odmiany należy uprawiać w różnych terminach, np.
    - początek kwietnia i później – odmiany ‘April Cross’, ‘Hayabutori-Tokinashi’, ‘Shigatsu-Wase’, ‘Silver Star’, ‘Tenpo’, ‘Tenshun’, ‘Tokinashi’
    - po 20 czerwca – odmiany ‘Haruao daikon’, ‘Hi-Light’, ‘Minowase Summer Cross’, ‘Natsu-Minowase-3-Go’, ‘Shin-Hasshu’, ‘Wakamiya’
    - połowa lipca – odmiany ‘Aokubi Miyashige Nagafuto’, ‘Florian’, ‘Okura’, ‘Tama Winter’.

    Ja uprawiałem rzodkiew Floriana. Odznaczał się wysokim plonem, wyrównanymi korzeniami oraz odpornością na choroby czy szkodniki. Nie miałem śmietki, której tak bardzo się wystraszyłem. Nie można przy rzodkwi bowiem opryskiwać bo korzeń łatwo kumuluje azotany i azotyny. Byłem zadowolony z dużego plonu. Sprzedawałem hurtownikom na giełdzie. Niestety rzodkiew ma to do siebie, że szybko więdnie, jeśli nie będziemy jej przechowywać w odpowiedniej, niskiej temperaturze i wysokiej wilgotności. Gdy straci świeżość szybko robi się giętka, zwiędła.

    Jeszcze w przypadku uprawy wczesnych odmian tego warzywa, istnieją pewne zagrożenia, związane z pogodą. Rzodkwie siane zbyt wcześnie i zbierane w nieodpowiednim terminie, nie tylko mają tendencję szybkiego wybijania w pęd kwiatostanowy (są roślinami dnia długiego), ale także parcenia miąższu, co bardzo obniża ich wartość spożywczą. Pewnie dlatego wybrałem odmianę późną. Też chciałem minąć się z rzodkiewkami ;)

  • Ikonka Użytkownik józef napisał 4 lat, 8 mies. temu:

    Teraz jest powrót do starych warzyw. Rzepy, skorzonery, rzodkwi itd. Jeszcze rzodkwi nie uprawiałem ale u nas w domu często się ją jada. Myślę, że najpierw wypróbuję mały areał i rozejrzę się po giełdach a dopiero potem i ewentualnie wejdę w większe zasiewy. Ja jestem jak najbardziej za. Śmietka w rzodkwi też kurcze szaleje. Na tej, którą kupowałem widać było uszkodzenia. Do domu ok, ale na sprzedaż już nie sam.
    Podobno się ją okrywa przed latającymi osobnikami jakimiś włókninami czy siatkami ale nie wyobrażam sobie pola przykrywać…

  • Ikonka Użytkownik marcin pękowice napisał 4 lat, 8 mies. temu:

    Ja sieję rzodkiew. Jakoś nie miałem nigdy nalotów śmietki czy innych szkodników. Stosunkowo dobrze płacili. Udało mi się jednak, bo poprzedniego roku umówiłem się z człowiekiem na giełdzie na zbyt. Wziął mi praktycznie wszystko. Co dalej z tym zrobił nie mam pojęcie. W tym roku zastanawiam sie nad siewem.

  • Ikonka Użytkownik marcin pękowice napisał 4 lat, 8 mies. temu:

    wiecie bo będę chyba siał? skorzonerę…prawie 30 zeta za kilo a rośnie praktycznie wszędzie.

  • Ikonka Użytkownik krystian konin napisał 4 lat, 6 mies. temu:

    Ja miałem skorzonerę w tym roku. Praktycznie całą zimę ją jeszcze kopałem. Zima była słaba to mi ładnie wszystko przezimowało. Takie ceny o których pisze Marcin też były. Mi udało się na giełdzie i większosć sprzedałam na pniu jesienią. To co przezimowało sprzedaję w detalu. Tutaj ktoś jednak musi się znać albo sprzedawca musi być dobry. Jak się sprzedaje na sztuki to i zaporowa dla większości cena nie jest tak wielka.
    Ja tam jestem zadowolony. I robactwa to nie miało.

Zapisz się do newslettera