19.02.2016
wojciech kopec podczas wykladu w chewliskach

Wojciech Kopeć podczas wykładu w Chlewiskach

Popraw efektywność zainwestowanych w nawożenie pieniędzy…

…zaznaczał 9. lutego w swoim wystąpieniu na spotkaniu zorganizowanym dla przedstawicieli branży przetwórczej oraz producentów warzyw dla przetwórstwa, Wojciech Kopeć z firmy Yara Poland. Jest to możliwe m.in. przez wybór nawozów dobrze rozpuszczalnych w wodzie.

“Spotkanie z Przemysłem Przetwórczym” zorganizowane w Chlewiskach (woj. mazowieckie) przez firmę Monsanto Polska wraz z partnerami, firmami: Agrowiec, BASF, Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski, Grupa Producentów Rozsad Krasoń oraz Yara Poland było okazją do zdobycia najnowszej wiedzy z różnych zakresów produkcji. Dużym zainteresowaniem uczestników spotkania w pałacu Manor House SPA cieszył się wykład Wojciecha Kopeć, który dotyczył żywienia roślin ze szczególnym uwzględnieniem właściwego doboru nawozów do tego celu. Firma Yara ma 111-letnie doświadczenie w produkcji i stosowaniu nawozów (rozpoczęcie działalności w 1905 r.), w Polsce obchodzi 25 lecie swojej działalności; oferuje m.in. nawozy rolnicze i ogrodnicze.

Na “Spotkanie z Przemysłem Przetwórczym” w Chlewiskach przybyło wiele osób

Nawozami mineralnymi podwyższamy plon i często jego jakość. Co zrobić, żeby poprawić efektywność zainwestowanych w nawożenie warzyw gruntowych pieniędzy? Po pierwsze należy uregulować odczyn gleby. Warto pamiętać, że prawidłowy odczyn gleby (pH 6,5-7,5) wpływa na lepsze wykorzystanie dostarczonego do gleby azotu, fosforu i potasu i o to głównie chodzi, ponieważ na uzupełnienie tych składników do poziomu odpowiedniego dla danego gatunku warzywa wydaje się nawet kilka tys. zł/ha. Drugim istotnym czynnikiem jest ustalenie właściwych dawek nawozów w oparciu o wyniki chemicznej analizy gleby. W produkcji warzyw gruntowych najlepsze efekty daje wykorzystanie wyników analizy metodą uniwersalną (ogrodniczą), która jest droższa niż rolnicza, ale pozwala ocenić ilości łatwo przyswajalnych dla roślin form składników mineralnych a tylko te wpływają na plon i jego jakość -  mówił Wojciech Kopeć.

Wojciech Kopeć – Yara Poland

Dodawał: Kluczowe w budowaniu plonu jest też pokrycie zapotrzebowania warzyw na składniki drugorzędne – magnez, siarkę oraz wapń – oraz wybór nawozów, które są łatwo rozpuszczalne w wodzie. Rośliny bowiem piją a nie gryzą. Bardzo dobrą rozpuszczalnością, a co za tym idzie szybką i łatwą dostępnością składników dla roślin wykazuje się YaraMila Complex (dawniej Hydrocomplex). Bezchlorkowy nawóz NPK (12-11-18) z szybko dostępnym azotem saletrzanym oraz aktywnym fosforem (forma polifosforanowa powstała dzięki specjalnej technologii produkcji nawozu przekłada się na wyższą mobilność fosforu w kompleksie sorpcyjnym oraz ograniczenie jego uwsteczniania nawet przy niskim lub wysokim pH gleby). Warto pamiętać, że każda granula YaraMila Complex zawiera również magnez, siarkę i całą gamę mikroskładników.

Charakterystyka nawozów z grupy YaraMila

Doradca firmy Yara Poland przedstawił wyniki analizy gleby z pól jednego z producentów, z którym współpracuje firma, z których wynikało, że przy odpowiednim odczynie gleby nie zawsze zawartość wapnia jest na właściwym poziomie. Miało to na celu pokazanie, że samo wapnowanie pól nie powinno uśpić czujności pod kątem żywienia warzyw tym składnikiem pokarmowym. Prelegent na przykładach zobrazował, że z nawozów wapniowych dobrą rozpuszczalnością charakteryzuje się saletra wapniowa, np. do stosowania posypowego: YaraLiva Tropicote lub z dodatkiem boru YaraLiva Nitrabor oraz do sporządzania roztworów wodnych: YaraLiva Calcinit (granulowana lub w formie płatków). Przedstawiciel Yara wskazywał też nawóz Unika Calcium (saletra wapniowo-potasowa), jako skuteczne narzędzie do uzupełnienia nie tylko wapnia, ale również potasu (24% K2O). Na rynku są różne źródła wapnia takie jak: dolimit lub węglan i siarczan wapnia – są to związki nierozpuszczalne lub bardzo trudno rozpuszczalne w wodzie, natomiast saletra wapniowa jest łatwo i w pełni rozpuszczalna w wodzie. Azot może być pobrany w formie azotanowej i amonowej. Stosując nawozy nie zapominajmy, że przy formie azotanowej roślinie łatwiej pobrać inne składniki (wapń, magnez, potas) w formie kationów. Dobre odżywienie wapniem i potasem, to zwłaszcza w produkcji warzyw i owoców dłuższe utrzymanie świeżości produktu, długotrwałe przechowywanie warzyw oraz przeciwdziałanie zaburzeniom fizjologicznym – podkreślał Wojciech Kopeć.

Podczas spotkania zaprezentowano wyniki kilku doświadczeń, gdzie stosowano indywidualnie przygotowane programy nawożenia firmy Yara -  np. w Grupie Producentów Warzyw “Chrobry” w produkcji ogórka gruntowego uzyskano zwyżkę plonu w porównaniu ze standardowo stosowanym programem nawożenia pomimo ponad dwukrotnie większej ilości nawozów w masie zarówno tych posypowych, jak i tych użytych do fertygacji zastosowanych na kontroli. W Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Handlowo-Usługowym Agro Wachpol – w produkcji cebuli – doświadczenie porównujące system nawadniania: z deszczowni i z nawadnianiem kroplowym z wykorzystaniem nawozów do fertygacji. Zwyżka plonu sięgnęła ponad 20 t/ha na korzyść fertygacji (wg programu Yara), pomimo iż na kontroli z działkiem zastosowano najlepszy możliwy program nawożenia Yara.

Na zakończenie swojej prelekcji Wojciech Kopeć poinformował o nowym produkcie – Super Start w ofercie firmy Yara Poland. Nawóz zawiera aż 34% azotu (z których 5,8% jest w formie NO3, 0,5% w formie NH4, 27,7% w formie NH2) oraz 10,6% wapnia; z pewnością znajdzie on zastosowanie w nawożeniu kukurydzy cukrowej, ziemniaków oraz szparagów. Ze względu na zawartość azotu w formie amidowej nawóz należy po aplikacji wymieszać z glebą. Doświadczenia z tym nawozem w roku ubiegłym w ZPR Kowróz wykazały w kukurydzy cukrowej wzrost wartości plonu handlowego w porównaniu z nawożeniem siarczanem amonu (jednakowa dawka N/ha) z 2821 zł/ha do 4162 zł, tj. około 50%. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich doświadczeń było umieszczenie w programie nawożenia saletry wapniowej lub nawozu zawierającego ją w swoim składzie.

Warto pamiętać, że stosując nawozy Yara uzyskujemy szereg wartości dodanych m.in. niższy ślad wodny – oznacza to, że rośliny odznaczają się mniejszym zużyciem wody na jednostkę plonu, ponieważ są lepiej odżywione azotem. Przykładowo w zbożach przy optymalnym odżywieniu azotem rośliny wykorzystują około 380 l/kg a przy zbyt niskim – ilość ta może wzrosnąć do 600 l/kg. Każdy producent może trafniej ustalić prawidłową dawkę nawożenia poprzez: używanie mobilnych aplikacji ImageIT, CheckIT (aplikacja na smartfony i tablety do identyfikacji ewentualnych niedoborów składników odżywczych), czy specjalistycznych narzędzi takich jak N-Tester czy N-Sensor (montowane na dachu ciągnika, który mierzy aktualny poziom odżywienia roślin w azot), a także skontaktować się z przedstawicielem Yara. Ponadto wartością dodaną nawozów jest niższy ślad węglowy – oznaczający niższą emisja do atmosfery dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych. Podczas produkcji każdego kilograma saletr wapniowych w zakładach Yara jest około pięciokrotnie niższa niż średnia światowa - informował Wojciech Kopeć.

Podczas spotkania dostępnych było wiele zaleceń nawozowych dla różnych gatunków roślin warzywnych i sadowniczych, przedstawiciele firmy – dr inż. Marek Konieczny (dyrektor Yara Poland), Jarosław Barszewski, Adam Kupczyk i Wojciech Kopeć służyli poradą. Wspominano także o pomocnych w optymalizacji jakości i wydajności produkcji narzędziach i usługach oferowanych przez Yara – np. Tankmix (serwis internetowy lub mobilna aplikacja z wytycznymi co do możliwości mieszania nawozów dolistnych YaraVita ze środkami ochrony roślin); możliwości badania gleby lub materiału roślinnego w angielskim labolatorium w Poclington.

Od prawej: dr inż. Marek Konieczny (dyrektor Yara Poland) oraz Wojciech Kopeć


Jarosław Barszczewski Yara Poland

Ewa Nowińska



Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.