25.03.2019
IMG_7820

Zespół firmy Intermag

Biostymulacja, bio-ochrona, biofortyfikacja w wykonaniu Intermag

Intermag – firma z Olkusza, która jest pionierem m.in. w polskiej produkcji biostymulatorów. Posiada szeroką ofertę nawozów dolistnych w naszym kraju. Od 30 lat podejmuje działania, aby wyróżniać się na tle konkurencji – wprowadza do swojej oferty biologiczne środki ochrony roślin, użyźniacze glebowe, preparaty do biofortyfikacji, a już wkrótce nową, ulepszoną formę chelatów – informowano podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie.

Mimo, że swoją działalność przedsiębiorstwo rozpoczęło rok wcześniej, to oficjalnie firma Intermag powstała w 1989 roku. A więc w tym roku obchodzi swoje 30-lecie. A wraz z nią, świętują nawozy dolistne i biostymulatory, ponieważ to właśnie Intermag zapoczątkował ich promocję w Polsce.

- Minęło 30 lat, które efektywnie wykorzystaliśmy na badania i współpracy z ośrodkami naukowymi. W ofercie Intermagu najpierw pojawiły się nawozy dolistne, biostymulatory, później agrochemikalia, a za chwilę będziemy mieć środki ochrony roślin. I wciąż myślimy w kategoriach wieloletniego rozwoju. Badania trwają latami, ale na rynek trzeba wprowadzać skuteczne rozwiązania “na lata”. A my mamy szereg produktów, które są w naszej ofercie nawet kilkanaście lat i wciąż cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem i uznaniem rolników - podkreślał Hubert Kardasz, prezes zarządu Intermag.

Hubert Kardasz, prezes zarządu Intermag

Nawozy na turbo-doładowaniu

Niektóre wspomniane wyżej produkty, które już od dawna są w ofercie Intermag, zmieniały się i ewoluowały wraz z rozwojem firmy, rynku i potrzeb użytkowników. Między innymi, został poszerzony zakres ich stosowania. W przypadku nawozów, największy nacisk jest położony na zwiększenie ich biodostępności, a co za tym idzie ? efektywności. Również w warunkach stresowych. Pierwsze takie nawozy są już w ofercie producenta. W zeszłym sezonie wprowadzone zostały one na rynek. Są to Cynko-Bor Turbo i Wapnovit Turbo. Pierwszy może być stosowany m.in. w ziemniaku, a drugi w wielu uprawach warzywniczych, np. pomidor, papryka, oberżyna, ogórek, ziemniak, warzywa kapustne, cebulowe, korzeniowe.

- Wapnovitu chyba przedstawiać nie muszę. Wapnovit jest już ponad 20 lat na rynku, jednak to już nie jest ten sam produkt, co na początku. Aktualnie jest to ulepszona wersja cieszącego się dużym uznaniem preparatu. Zawiera on technologię INT. Chcemy, aby substancje aktywne były lepiej, szybciej i sprawniej pobierane przez roślinę i przez nią wykorzystywane. Wapnovit Turbo polecany jest do nawożenia dolistnego wapniem, szczególnie w uprawach ogrodniczych, ale na plantacjach buraka cukrowego również świetnie działa – co pokazują ostatnie doświadczenia. Skuteczność nowej wersji jest znacznie bardziej efektywna i lepsza w porównaniu do Wapnovitu “starego” - wyjaśniał Wiesław Ciecierski, dyrektor marketingu Intermag.

Wiesław Ciecierski, dyrektor marketingu Intermag

Polsko-włosko-niemiecka kooperacja zaowocowała

- Biostymulatory również wciąż udoskonalamy. Pracujemy też nad kolejnymi, w tym nad zastosowaniem mikroorganizmów w ochronie roślin. Pierwszy produkt wprowadzimy na rynek w tym roku dzięki partnerstwu z włosko-niemiecko firmą Sourconpadena – mówił Hubert Kardasz.

Wspomniany produkt to Proradix – biologiczny środek ochrony roślin, zarejestrowany w ochronie ziemniaka przed rizoktoniozą. Jest on dostępny w wielu krajach na całym świecie już od ok. 20 lat. W Polsce, w ofercie Intermag pojawił się dopiero od tego sezonu. Proradix posiada rejestrację na rhizoctonię solani, ale w innych krajach ma też inne choroby w etykiecie. Preparat ma w swoim składzie bakterie z rodzaju Pseudomonas, które, zaaplikowane już w niewielkiej dawce, są w stanie chronić roślinę przed patogenami. W jaki sposób? Szczep ten skutecznie zasiedla ryzosferę roślin, przez co nie dopuszcza on do rośliny innych organizmów, m.in. rhizoctonii i nie pozwala na infekcję. Bakterie te konkurują z patogenem o składniki pokarmowe, m.in. wyłapują i blokują żelazo. A rhizoctonia solani potrzebuje żelaza, aby przetrwać. Dodatkowo, bakterie produkują enzymy, które rozpuszczają ściany komórkowe rhizoctonii. A więc skutecznie ją zwalczają.

- Proradix to środek ochrony roślin – jego działanie i skuteczność jest na poziomie chemicznego środka ochrony roślin. Ale jest to preparat biologiczny. A do tego, dostajemy tu gratis efekt biostymulujący. To daje mu przewagę nad innymi preparatami. Poprawia on m.in. odporność na stresy abiotyczne, czyli np. w warunkach suszy – wymieniał Radosław Wilk. – Zalecana dawka to 60 g/ha przy założeniu, że wysadzimy 3 tony bulw na hektar, a więc ilość cieczy roboczej, to ok. 60-100 l/ha – zalecał.

Żyzność gleby przede wszystkim!

- Kolejny obszar, w którym poszerzamy naszą ofertę i intensywnie pracujemy nad jej ciągłym udoskonalaniem, to użyźniacze glebowe. Dbamy o rośliny, ale poprzez poprawę warunków glebowych. Nawozy poprawiają kondycję roślin, ale struktura gleby się pogarsza, zmniejsza się różnorodność mikroorganizmów glebowych. Staramy się temu zapobiegać, stąd u nas grupa produktów użyźniających glebę – wyjaśniał Hubert Kardasz.

Użyźniacze Intermag, to rodzina produktów Bactim. A wśród nich nowość – Bactim Radiner, przeznaczony do aplikacji na etapie przygotowania rozsady, aby zmniejszyć negatywny wpływ stresu podczas wysadzania roślin na plantacje. Bactim Radiner to kolejny już preparat mikrobiologiczny, zawierający grzyby mikoryzowe, w ofercie Intermagu. Grzyby te bardzo efektywnie zasiedlają i wspomagają pobieranie składników pokarmowych oraz wody przez system korzeniowy rośliny. Dodatkowo, zmieniają substancje organiczne w próchnicę, użyźniając tym samym glebę.

- Najważniejsze korzyści, które niesie ze sobą stosowanie tego biopreparatu, to przede wszystkim skrócenie czasu produkcji rozsady oraz pobudzenie wzrostu i rozwoju systemu korzeniowego, aby był  on przygotowany na stres. Do tego, stosując go,  zwiększamy odporność roślin na choroby, odbudowujemy bioróżnorodność podłoża, aby roślina się lepiej czuła i mogła lepiej rozwijać. Dzięki kolonizacji systemu korzeniowego, tworzymy barierę dla patogenów, zapewniamy też sobie lepszą efektywność produkcji i wyższe plony - wymieniał Radosław Wilk.

Czas na ekologię

- Nasza filozofia jest taka, żeby skupić się nie tylko na podnoszeniu plonów, ale też na zmniejszeniu pozostałości oraz, przede wszystkim, poprawie jakości naszych produktów. Aby wzbogacać rośliny w substancje, które są również niezbędne w diecie człowieka. Celem jest tu zwiększenie ich zawartości w plonach, co pozwoli na późniejsze zadeklarowanie ich na etykiecie końcowego produktu dla konsumenta. Kładziemy również duży nacisk na ochronę środowiska, aby substancje w naszych produktach były biodegradowalne - podkreślał Hubert Kardasz.

Jedną z nowości do produkcji ekologicznej jest Optysil Eco. Jest on polecany do stosowania w okresie intensywnego wzrostu roślin do wzmocnienia ich odporności na stresy. W swoim składzie zawiera łatwo przyswajalny krzem i schelatyzowane żelazo. Zalecana dawka to 0,5 l/ha. W etykiecie ma wszystkie gatunki roślin ogrodniczych i rolniczych. Jego właściwości przedstawił Wiesław Ciecierski.

Wśród tegorocznych nowości jest też Aditens Max – maksymalny adiuwant, wspomagający wchłanianie i przemieszczanie składników nawozów dolistnych, biostymulatorów i środków ochrony roślin. Zalecana dawka to 50-100 ml/100 l wody – jest to dawka bardzo “ekonomiczna” ?podkreślił Wiesław Ciecierski. Jeśli chodzi o jego właściwości fizykochemiczne – po zastosowaniu Aditens Max, wartości napięcia powierzchniowego są podobne, jak w przypadku adiuwantów “z wyższej półki”, które kosztują znacznie więcej. Dzięki Aditens Max zyskuje się większą skuteczność środków ochrony roślina, a więc też lepszy efekt zwalczania szkodników i walki z patogenami. (…) Zwiększa on napięcie powierzchniowe, a więc też odporność preparatów na zmycie przez deszcz – dodawał dyrektor Ciecierski.

Z kolei po zastosowaniu wszelkich środków i nawozów, producent z Olkusza poleca Pesticlean – preparat do mycia opryskiwaczy.

Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez Intermag w Warszawie można było też dowiedzieć się o planach na przyszłość. Również tych związanych z ofertą produktową. – Duży projekt, który realizujemy w tym roku, pozwolił na rozwinięcie jednego z produktów o wanad. Do tego, opracowaliśmy formulacje wodnorozpuzszczalne, sypkie, produktów krzemowych. Już sprzedajemy je poza granice Polski. Mamy również specjalne preparaty do biofortyfikacji, bogate w jod i selen. Jest też grupa nowych chelatów, które są w trakcie rejestracji. Jednak to trwa. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie będą one już dostępne na rynku - zapowiadał Prezes firmy Intermag.

Poza produktami, zmiany nastąpiły również w dziale sprzedaży firmy. Piotr Lubaszka, dyrektor handlowy Intermag, przedstawił nowy podział terenów w ramach sieci sprzedaży w Polsce oraz działania wspierające tę sprzedaż, w tym między innymi program lojalnościowy dla klientów firmy.

Renata Struzik


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.