24.08.2017
uid_80da7810caf8b340292f13a76bde8c201502984472312_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355

Drogocenna marchewka. Wrósł w nią pierścionek z diamentem

Dawno opłakany diamentowy pierścionek znalazł się w zupełnie niespodziewanym miejscu. Synowa kobiety, która zgubiła klejnot, znalazła go na dorodnej marchewce, którą przyniosła z ogrodu na kolację.

84-letnia obecnie Mary Graham z kanadyjskiej Alberty zgubiła swój pierścionek zaręczynowy 13 lat temu, gdy pracowała w ogródku. Nie przyznała się mężowi do tego, co się stało, nie chciała mu robić przykrości. Kupiła tani pierścionek, który do złudzenia przypominał ten zgubiony i nosiła go.

Pani Graham nie mieszka już na farmie, którą przejął po niej i jej nieżyjącym już mężu syn. Pierścionek znalazła w ogrodzie warzywnym jej synowa, która poszła nazrywać marchewki na kolację. Gdy czyściła warzywa, zobaczyła pierścionek z diamentem wrośnięty w korzeń marchwi. Natychmiast poinformowała o tym swojego męża, a ten zadzwonił z dobrą wieścią do matki.

BBC


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.