06.08.2018
7

Fasola obrodziła na Lubelszczyźnie

Warsztaty fasolowe firmy Bayer, Monsanto, Yara oraz Florimex były okazją do sprawdzenia, jak rośliny różnych odmian zniosły tegoroczną suszę i wysokie temperatury panujące na Lubelszczyźnie.

Na plantacji Grzegorza Tokarskiego w miejscowości Górne koło Milejowa w minionym tygodniu odbyły się Warsztaty fasolowe. Podczas spotkania można było zobaczyć najpopularniejsze odmiany z hodowli Seminis, takie jak Bartava i Timagd, a także szereg nowych odmian, które firma testuje w różnych rejonach Polski przed podjęciem decyzji o wprowadzeniu ich do sprzedaży. Ponadto przekazywano najnowszą wiedzę z zakresu ochrony fasoli (produktami firmy Bayer) oraz żywienia roślin (nawozami firmy Yara).


Grzegorz Tokarski – gospodarz Warsztatów fasolowych


Uczestnicy spotkania zorganizowanego koło Milejowa

Timgad i Bartava na Lubelszczyźnie

Warsztaty fasolowe były okazją do sprawdzenia, jak poszczególne odmiany zniosły tegoroczną suszę i wysokie temperatury panujące na Lubelszczyźnie. Wszystkie odmiany były wysiane w tym samym terminie, tj. 25 maja 2018 r., a plantacja była nienawadniana. Od momentu wschodów do końca kwitnienia, roślinom brakowało wody i dorastały w mocno stresowych warunkach. Dopiero w końcówce wegetacji, już po zawiązaniu się strąków (na 10 dni przed spotkaniem) przyszły ulewne deszcze, które pozwoliły na lepsze wypełnienie się strąków – podkreślał Radosław Grabowski, menedżer w firmie Monsanto współpracujący z przemysłem przetwórczym. W takich stresowych warunkach bardzo dobrze poradziła sobie odmiana Timgad, wschody były szybkie i wyrównane, a mocniejszy wigor i silniejszy wzrost roślin okazały się niezwykle przydatny w okresie niedostatku wody - dodawał Radosław Grabowski. Producenci zwracali uwagę, że rośliny odmiany Timgad były wyrównana na całej długości pola, również na wzniesieniach, gdzie inne odmiany miały skróconą wielkość i mniej wyrównane dojrzewanie. Rośliny odmiany Timgad równo zawiązały strąki i przed zbiorem miały ich nawet po 40 sztuk na roślinie.


Radosław Grabowski (z lewej) prezentuje potencjał plonotwórczy odmiany Timgad


Odmiana pod kodem hodowcy SVGA0908, wyróżniała się długimi i i smukłymi strąkami o ciemnozielonym kolorze z połyskiem

Warto pamiętać, że Timgad to odmiana posiadająca bardzo mocne rośliny, o sztywnych łodygach, nie podatne na wyleganie, pomimo obłożenia masą kilkudziesięciu strąków. Strąki jednorodne i bardzo wyrównane o średnicy 9 mm oraz długości 13 cm. Rośliny dość krępe o mocniej rozbudowanym, ale stabilnym pokroju, dzięki czemu międzyrzędzia w łanie są bardziej zakryte, nawet na stanowiskach nienawadnianych. Zalecana gęstość siewu tej odmiany to 2,5 jed./ha – informował Radosław Grabowski. Dla porównania rekomendowana gęstość siewu dla odmiany Bartava, to co najmniej 2,8 jed./ha. Posiada ona bardziej kompaktowy pokrój roślin i krótszy okres wegetacji. Bartava prezentowana na polu demonstracyjnym osiągnęła dojrzałość zbiorczą po 62 dniach wegetacji (około 5 dni wcześniej niż pozostałe odmiany). Ze względu na krótki cykl i kompaktowy pokrój roślin Bartava charakteryzuje się wysoką zdrowotnością polową. W przemyśle przetwórczym jest uznawana za odmianę z najlepiej odrywającymi się strąkami, dzięki czemu do zakładu trafia czysty, jednorodny surowiec do mrożenia – podkreślał Radosław Grabowski.

Ochrona roślin fasoli przed chorobami

Przedstawiciel firmy Monsanto zwracał szczególną uwagę, na fakt że przy odmianach o mocniejszym pokroju roślin, trzeba koniecznie pamiętać o zabezpieczeniu plantacji przed wystąpieniem zgnilizny twardzikowej i szarej pleśni, które najczęściej atakują plantacje fasoli w warunkach wyższej wilgotności w momencie wiązania i dorastania strąków. Presję chorobotwórczą potęguje zastosowanie wyższych poziomów nawożenia azotem. Dlatego też, zabezpieczający plantację zabieg fungicydowy preparatem systemicznym powinien nastąpić już przed opadaniem płatków kwiatów, które są doskonałą pożywką do rozwoju chorób grzybowych. Zgnilizna twardzikowa stanowi największy problem w uprawie fasoli szparagowej, dlatego też chorobie tej poświecono najwięcej uwagi podczas Warsztatów fasolowych. Wielu producentów w naszym rejonie, wciąż stosuje fungicydy zawierające w swoim składzie wyłącznie czystą azoksystrobinę, która jak pokazuje praktyka nie stanowi dostatecznej ochrony przed szarą pleśnią i zgnilizną twardzikową – informował producent.

Katarzyna Gładka-Kubiak prowadząca placówkę badawczą w firmie Bayer szczegółowo omówiła biologię, objawy zgnilizny twardzikowej i szarej pleśni. Uczestniczy warsztatów dokładnie mogli poznać sposoby zabezpieczania uprawy przed wystąpieniem chorób, jak i działania interwencyjne. Prelegentka do ochrony fasoli przed zgnilizną twardzikową i szarą pleśnią polecała preparat Luna Sensation 500 SC, który wykazuje wysoką skuteczność przeciwko tym chorobom. Został również omówiony biologiczny preparat – Contans WG, który stosuje się przed siewem (doglebowo) w celu zniszczenia form przetrwalnikowych zgnilizny twardzikowej znajdujących się w glebie. Jest to bardzo istotne w celu ograniczenia presji choroby. Szeroko dyskutowany był również temat odchwaszczania w fasoli.


Katarzyna Gładka-Kubiak z firmy Bayer omówiła możliwości zwalczania chorób na plantacji fasoli

Żywienie fasoli

Podczas spotkania poruszono także temat nawożenia mineralnego azotem w uprawie fasoli szparagowej. Na plantacji Grzegorza Tokarskiego zastosowano łącznie, aż 150 kg N/ha w czystym składniku (nawóz wieloskładnikowy, saletrzak przedsiewnie plus saletra amonowa pogłównie). Pomimo, że w literaturze często znajdujemy informacje, że jeśli w glebie jest więcej niż 60 kg N mineralnego na ha dostępnego w 20 cm warstwie gleby, to uprawiając fasolę możemy zrezygnować z nawożenia azotem, w opinii Radosława Grabowskiego nawożenie mineralne tym składnikiem jednak jest wskazane ze względu, na bardzo krótki okres wegetacji fasoli szparagowej zwłaszcza w okresie upalnego lata, kiedy asymilacja azotu z powietrza poprzez bakterie brodawkowe często okazuje się niewystarczająca i w efekcie plonowanie jest na niższym poziomie.


Kolekcja odmian przygotowana na Warsztaty fasolowe

W temacie żywienia fasoli na istotne makro- i mikroskładniki uwagę zwrócił dr Andrzej Grenda z firmy Yara Poland. Doradca wskazywał zalety analizy gleby pod kątem jej zasobności w składniki pokarmowe w połączeniu z potrzebami nawozowymi dla danego gatunku. Akcentował ważną rolę potasu, który powinien być zastosowany wcześnie. Prelegent polecał przed siewem nasion fasoli bezchlorkowy nawóz YaraMila Complex ze względu na bezpieczeństwo, dobre źródło azotu oraz formę fosforu, która pomaga w ukorzenianiu się roślin. Aplikacja w niskich dawkach ok 150-200 kg/ha przed siewem. Kolejnym rekomendowanym produktem był Nitrabor w dawce 200kg/ha – azot podany jest w formie azotanowej, która przyswaja się bardzo szybko. Dodatkowym atutem wspomnianego produktu jest odnowienie źródła łatwo dostępnego wapnia w glebie. Prelegent wspomniał o stosowaniu nawozów dolistnych z wysoką zawartością makro- i mikroskładników (bor, cynk, molibden), takich jak: Brassitrel Pro (przed kwitnieniem) oraz KristaLeaf Foto (po kwitnieniu).

Informacja prasowa

Zdjęcia: firmowe


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.