27.12.2010

Indyjski rząd w panice, bo drożeje cebula

Gigantyczny wzrost cen cebuli to temat z pierwszych stron indyjskich gazet. Rząd, próbując opanować społeczny gniew, zniósł podatek, którym obłożony był import tego warzywa ? Cła na cebulę zostały obniżone do zera ? powiedział sekretarz ds. finansów Ashok Chawla.
Rząd poprosił tez sklepy należące do państwa bądź będące w sieci kooperacyjnej, by hurtowa cena wynosiła najwyżej 40 rupii za kilogram, by ostudzić nieco ceny rynkowe. Tańszy import ma pomóc w opanowaniu nagłego wzrostu cen cebuli, podstawowego składnika wielu potraw i jednego z najtańszych produktów. Do niedawna kilogram kosztował 35-40 rupii, dziś trzeba zapłacić 80 rupii.
Cebula już raz była przyczyną politycznego przewrotu. W 1998 roku hinduistyczna nacjonalistyczna partia Bharatiya Janata straciła lokalną władzę w jednym z regionów, gdy
ludzi rozwścieczył właśnie skok cen tego warzywa. Przyczyną dzisiejszych wzrostów cen są niespodziewanie silne jak na tą porę roku opady w regionie, gdzie są największe plantacje cebuli. Rząd zakazał już jej eksportu, ale ostrzega, że może to nie wystarczyć i przez kilka najbliższych tygodni ceny wciąż będą wysokie. Drożeje nie tylko cebula. Ceny żywności są o 10 proc. wyższe niż przed rokiem, co powoduje ogromne trudności w zubożałych warstwach społeczeństwa hinduskiego.

Gazeta.pl


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.