14.08.2015
fot na otwarcie cebula

Lanie wody w cebuli się opłaciło

Okazuje się, że długoletnia praktyka, odpowiednia agrotechnika, odmiany oraz usprzętowienie gospodarstwa nawet w trudnym pogodowo sezonie pozwalają na uzyskanie wysokich plonów. Przykładem tego jest gospodarstwo zlokalizowane koło Gniezna (Wielkopolska), gdzie od wielu lat zbiera się bardzo wysokie plony, jednak w tym roku chyba padną nowe rekordy wydajności plantacji.


Jak widać na zdjęciach wykonanych na początku sierpnia podgnieźnieńskie plantacje imponują – wielkością szczypioru, zagęszczeniem roślin czy średnicą główek. Ich właściciel już od wielu lat produkuje cebulę i podkreśla, że o plonach decyduje w dużej mierze woda. Tej w rejonie było niewiele, bo w maju 23 mm/m2 a w czerwcu 46 mm. Trochę korzystniejszy pod tym względem był lipiec, ale także okresowo brakowało wody. W gospodarstwie istnieje jednak możliwość nawadniania plantacji, na których rośnie cebula. Zabieg nawadniania wykonywano kilkakrotnie, każdorazowo dawką wody 20-25 mm. Należy podkreślić, że cebula w sezonie wegetacyjnym potrzebuje 350-400 mm opadów. W tym roku te ilości wody odnotowano chyba w niewielu rejonach uprawy warzyw, na pewno nie było jej w zagłębiach produkcji cebuli – np. w Wielkopolsce, na Kujawach czy na Mazowszu. Producent podsumowując stan plantacji stwierdził, że w tym roku lanie wody się opłaca.

R. Solarski


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.