25.11.2019
IMG_5089

O porach pod Łęczycą

W gospodarstwie Sławomira Milczarka w miejscowości Karsznice pod Łęczycą (woj. łódzkie) 10 listopada odbył się Dzień Pora. Spotkanie, zorganizowane przez firmy Enza Zaden, Yara Poland, Piobar i Biocont, spotkało się z dużym zainteresowaniem ogrodników z Polski centralnej, którzy przybyli, aby obejrzeć nowe odmiany oraz pokazy kombajnowego zbioru i czyszczenia porów, a także wysłuchać zaleceń nawożenia i ochrony roślin tego gatunku.

Uczestników spotkania przywitał Krzysztof Kubatko z firmy Piobar, będącej lokalnym dystrybutorem firm Enza Zaden, Yara Poland i Biocont. Jak poinformował, gospodarstwo Sławomira Milczarka ma powierzchnię 38 ha. Ogrodnik uprawia różne warzywa, m.in. kalafiory i kapusty (wczesne, średnio wczesne i późne), buraki ćwikłowe i pory. Produkcja pora jest intensywnie rozwijana od kilku lat. S. Milczarek wyspecjalizował się w uprawie tego warzywa, z roku na rok powiększając skalę produkcji, a także zmechanizował wiele czynności, inwestując w maszyny m.in. do zbioru i sadzenia porów. Produkcja jest prowadzona wyłącznie z rozsady przygotowywanej samodzielnie w gospodarstwie. W tym sezonie na poletku pokazowym pory posadzono od 10 czerwca do 10 lipca, w obsadzie 160 tys. roślin/ha.

Odmiany na jesień

Na poletku pokazowym zaprezentowano dwie odmiany mieszańcowe pora z hodowli firmy Enza Zaden przeznaczone na zbiory jesienne – znaną już i zyskującą zwolenników odmianę Cherooke oraz nowość wprowadzoną w tym roku do sprzedaży – Oslo. Jak przekazał Łukasz Bogaczyk z firmy Enza Zaden, Cherokee to typowa odmiana na zbiór jesienny, którą w rejonie centralnej Polski zaleca się sadzić od połowy maja (wówczas zbiór odbywa się w październiku) do 10 czerwca (zbiór na początku listopada). Rośliny mają wzniesione, ciemnozielone liście, długą łodygę rzekomą (ok. 25 cm) i silny system korzeniowy.

“Zaletami odmiany Cherokee są dobre wyrównanie roślin oraz wysoka tolerancja na uszkodzenia przez wciornastki. Ponadto rośliny szybko regenerują się po warunkach stresowych (np. susza, grad), a także nie przyrastają zbyt intensywnie na grubość, dzięki czemu mogą dość długo pozostać w polu” – mówił Ł. Bogaczyk.

Najnowszą propozycją firmy Enza Zaden jest odmiana Oslo (testowana pod numerem E65D.099). Jest to mieszaniec późniejszy niż Cherokee, polecany do nasadzeń czerwcowych (po 10 czerwca) na zbiór późnojesienny. Z sadzenia pod koniec czerwca lub na początku lipca odmianę można z powodzeniem przeznaczać na przezimowanie. Jak wykazały dotychczasowe obserwacje i doświadczenia prowadzone z tą odmianą, rośliny nie mają tendencji do inicjacji pędów kwiatostanowych, a łodyga rzekoma zachowuje bardzo dobrą twardość po okresie zimowym.

Przedstawiciel firmy Enza Zaden wspomniał także o odmianie Chinook, która jest bardzo wczesną propozycją. Jej rośliny szybko tworzą długą łodygę rzekomą i mają wysoką tolerancję na wybijanie w pędy kwiatostanowe oraz dobrze znoszą stresowe warunki uprawy.

Mając na uwadze jakość liści
Wojciech Kopeć z firmy Yara Poland omówił program nawożenia zrealizowany na pokazowej plantacji. Specjalista zwrócił uwagę na problemy z uszkodzeniami liści porów wynikające z niewłaściwej techniki wysiewania nawozów (uszkodzenia mechaniczne roślin przez granule nawozów uderzające z dużym impetem w liście) bądź nieprawidłowego doboru produktów do nawożenia. Jak tłumaczył, niektóre nawozy (np. mocznik, saletra amonowa lub saletrzak) zalegając w kątach czy zagłębieniach liści pora mogą okazać się toksyczne dla roślin i powodować przypalenie tkanek. Pod tym względem bezpiecznymi produktami, nie powodującymi fitotoksyczności, są saletry wapniowe. Z oferty Yara Poland W. Kopeć polecał granulowane saletry wapniowe z biodegradowalną otoczką – YaraLiva Tropicote lub YaraLiva Nitrabor (z dodatkiem boru).

Ciekawym produktem, na który specjalista zwrócił uwagę, jest ponadto KristaLeaf Foto. To nawóz dolistny, który dzięki wysokiej zawartości magnezu i schelatowanego żelaza poprawia jakość liści, korzystnie wpływa na intensyfikację procesu fotosyntezy oraz wspomaga regenerację roślin. Produkt ten można stosować interwencyjnie, w celu wspomagania regeneracji roślin po wystąpieniu stresów w uprawie, takich jak uszkodzenia herbicydowe, intensywne opady, podtopienia. Zaobserwowano także, że nawóz zastosowany na rośliny uszkodzone przez wciornastki, powoduje częściowe zabliźnienie ran po żerowaniu szkodników.

Bez pozostałości
Dr Michał Pniak z firmy Biocont mówił o możliwościach ochrony pora z wykorzystaniem produktów biologicznych. Zaznaczył, że atutem preparatów biologicznych jest brak pozostałości substancji chemicznych. Zastosowanie środków biologicznych może być pomocne zwłaszcza w sytuacjach, gdy używane preparaty chemiczne przestają być skuteczne z powodu uodparniania się szkodników i patogenów na stosowaną substancję czynną. Z oferty firmy Biocont, specjalista wyróżnił m.in. bioinsektycydy Naturalis (preparat zawierający grzyb Beauveria bassiana, przeznaczony do zwalczania wciornastków, mączlików, przędziorków, drutowców i niektórych gatunków mszyc) i Lepinox (produkt na bazie bakterii Bacillus thuringiensis do zwalczania gąsienic motyli), a także preparat poprawiający właściwości gleby i stymulujący rozwój systemu korzeniowego RhizoVital 42 (zawierają kolonizujące strefę korzeniową bakterie Bacillus amyloliquefaciens).

Przedstawiciel firmy Biocont zwrócił uwagę, aby pamiętać, że środki biologiczne wymagają odpowiednich warunków zastosowania. Do skutecznego działania większości preparatów biologicznych na bazie pożytecznych grzybów potrzebna jest wyższa wilgotność gleby i/lub roślin. Z tego względu  aplikację tych środków należy przeprowadzać w okresach podwyższonej wilgotności bądź po zastosowaniu nawadniania. Dużym zagrożeniem dla większości mikroorganizmów jest także intensywne promieniowanie słoneczne, dlatego zaleca się przeprowadzanie zabiegów w pochmurne dni, wieczorem lub rano. Preparatów na bazie grzybów nie należy stosować jednocześnie z fungicydami.

Od czego zależy skuteczność ochrony?
Radosław Suchorzewski z firmy Bayer, który był obecny na spotkaniu, przekazał wiele cennych wskazówek na temat znaczenia techniki przeprowadzanych zabiegów w ochronie przed wciornastkami. Ponieważ większość preparatów zwalczających wciornastki to środki kontaktowe, technika zabiegu odgrywa ważną rolę w skuteczności działania tych preparatów. Aby nanieść ciecz roboczą dokładnie w miejsce żerowania szkodników, należy ustawić odpowiednią wysokość opryskiwacza oraz kąt padania cieczy. Znaczenie ma także dobór odpowiednich dysz i końcówek opryskiwacza oraz zastosowanie odpowiedniego ciśnienia. Działanie preparatów kontaktowych można wspomóc poprzez dodatek adiuwantów.

Jak przekazał R. Suchorzewski, w ochronie fungicydowej przed głównymi chorobami liści, powodującymi najwięcej problemów w uprawie pora, tj. rdzą i alternariozą, dobrze sprawdza się Luna Experience 400 SC. Preparat jest oparty o dwie substancje aktywne fluopyram i tebukonazol, dzięki czemu ma szerokie spektrum zwalczanych chorób oraz zapewnia długotrwałą ochronę. Przeznaczony jest do stosowania zapobiegawczego lub interwencyjnego.

Podczas spotkania przeprowadzono pokaz zbioru porów kombajnem firmy Baekelandt. Przedstawiciele firmy Enza Zaden zaprezentowali także łatwość czyszczenia porów odmian promowanych na spotkaniu.

Tekst i zdjęcia Anna Maciejuk


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.