25.07.2011
huragan

Zniszczone tunele papryki
Zdjęcie Magdalena Dabrowska Agro-Paprix

Co trzecie domostwo posiada polisę ubezpieczeniową

Huragany i nawałnice, które nawiedziły niektóre rejony Polski zniszczyły wiele upraw, sprzętu rolniczego, a także budynków służących do produkcji rolnej. Rolnicy, którzy ponieśli takie straty mogą zwrócić się do ARiMR o przyznanie pomocy z działania PROW 2007 – 2013 “Przywracanie potencjału produkcji rolnej zniszczonego w wyniku wystąpienia klęsk żywiołowych oraz wprowadzenie odpowiednich działań zapobiegawczych”, ale także mogą starać się o przyznanie preferencyjnie oprocentowanego kredytu klęskowego na wznowienie produkcji w swoich gospodarstwach.

Do oprocentowania takiego kredytu dopłaca Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jest on dużo korzystniejszy dla poszkodowanych, niż dostępne kredyty komercyjne. Kredytobiorca płaci bowiem oprocentowanie w wysokości jedynie 0,1% w skali roku, o ile ubezpieczył przynajmniej połowę powierzchni upraw rolnych, z wyłączeniem łąk i pastwisk lub co najmniej 50% liczby zwierząt gospodarskich od co najmniej jednego z ryzyka takich jak susza, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawina. Rolnicy, którzy nie zawarli stosownych umów ubezpieczenia, obecnie płacą oprocentowanie w wysokości 3,85% w skali roku. Resztę należnego oprocentowania pokrywa Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Poszkodowani w wyniku klęski żywiołowej, aby wznowić produkcję w swoich gospodarstwach rolnych czy działach specjalnych produkcji rolnej mogą skorzystać z dwóch linii kredytowych  – inwestycyjnej i obrotowej. Kredyt obrotowy można otrzymać na środki do produkcji rolnej np. nawozy, paliwa, czy też zakup inwentarza. Kredyt inwestycyjny natomiast można dostać m.in. na zakup maszyn rolniczych, przywrócenie funkcji użytkowych zniszczonych lub uszkodzonych budynków inwentarskich i innych służących do produkcji.

Jak wynika z informacji publikowanych w Rzeczypospolitej (21 lipca br.) firmy ubezpieczeniowe notują coraz więcej  zgłoszeń o liczbie szkód spowodowanych ostatnimi nawałnicami i huraganami. W Polsce jednak tylko co trzecie domostwo posiada polisę (nie licząc tych co posiadają obowiązkowe ubezpieczenia z racji bankowej  hipoteki). Polska Izba Ubezpieczeniowa przedstawiła projekt w MSWiA by polisy od nieruchomości zawierały obowiązkowe ubezpieczenie od skutków burz i nawałnic. Taki obowiązek  ustawowy jest w Rumunii Bułgarii i Hiszpanii.

Według meteorologów niekorzystne zjawiska pogodowe mają się nasilać, a więc ryzyko zniszczeń  i szkód rośnie.

 

Redakcja e-warzywnictwo na podstawie komunikatu ARiMR oraz “Rzeczpospolitej”


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.