09.08.2013

Rosja wydłuża obowiązywanie starych przepisów dot. transportu towarów

Rosyjska Federalna Służba Celna przesunęła o miesiąc obowiązywanie nowych przepisów dot. transportu towarów – poinformował wiceminister transportu Maciej Jankowski. Przewoźnicy do 14 września nie będą musieli mieć dodatkowych gwarancji finansowych do karnetu TIR.

Nowe przepisy zapowiedziane przez Federalną Służbę Celną (FTS) miały wejść w życie od 14 sierpnia. Wprowadzały one wymóg przedkładania przez przewoźników gwarancji bankowych lub poręczeń, a także precyzyjnego wytyczania i konsultowania trasy samochodu ciężarowego transportującego ładunek na terytorium Rosji.
Wiele państw oraz organizacji branżowych wyraziło zdziwienie i zaniepokojenie wobec nowych przepisów, jakie miałyby zacząć obowiązywać w Rosji. Komisja Europejska ostrzegła, że zapowiedziane regulacje doprowadzą do poważnych zakłóceń w handlu UE z tym krajem. Zdaniem ekspertów, proponowane regulacje uderzą przede wszystkim w małe firmy transportowe w UE, zajmujące się przewożeniem towarów na Wschód.
Zdaniem Jankowskiego, obecnie działający system poręczeń regulowany międzynarodową konwencją celną (Konwencja TIR), został w praktyce zakwestionowany przez rosyjską służbę celną. “To podważa cały system wzajemnych zabezpieczeń i stawia pod znakiem zapytania sens istnienia tej konwencji i współpracy, która była wypracowana przez kilkadziesiąt lat” – podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej.
Wiceminister dodał, że wszyscy byli zaskoczeni decyzją FTS. “Kiedy dowiedzieliśmy się o tym, natychmiast podjęliśmy działania (…) Skontaktowaliśmy się z innymi krajami, m.in. z Litwą, która sprawuje prezydencję w UE oraz z Komisją Europejską. Podjęliśmy zdecydowane działania” – zapewnił.
Jankowski powiedział, że w tej chwili toczą się rozmowy ze stroną rosyjską. Resort transportu poinformował w komunikacie, że w tej sprawie w czwartek, pod przewodnictwem ministra Sławomira Nowaka, odbyło się już kolejne spotkanie grupy roboczej.
Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce Jan Buczek zaznaczył na konferencji, że dla polskiej branży transportowej proponowane zmiany w polityce celnej są poważnym problemem i mogą wpłynąć na udział polskich przewoźników na rynku rosyjskim. Ocenił, że działanie FTS jest szkodliwe dla wolnej gospodarki.
“Wrzesień, październik, listopad i grudzień są najważniejszymi miesiącami dla przewoźników drogowych. Wprowadzenie takiego ograniczenia w przeddzień tego +szczytu+, byłoby dla nas ciosem, który spowodowałby utratę rynku, na którym jesteśmy liderem” – podkreślił Buczek. Z UE na Wschód – przede wszystkim do Rosji – transportem samochodowym przewożonych jest ponad 50 mln ton ładunków rocznie. Około 20 proc. rynku przewozów do Rosji przypada na przewoźników z Polski.
Polscy przewoźnicy wykonują rocznie około 270 tys. przewozów.
Prezes ZMPD ocenił, że w działaniach rosyjskiej służby celnej, nie chodzi o zabezpieczenie należności celno-podatkowych, tylko o dodatkowe pieniądze, które ta służba mogłaby od przewoźników pozyskiwać.
Transport towarów samochodami ciężarowymi reguluje przyjęta pod egidą ONZ w listopadzie 1975 roku międzynarodowa konwencja celna (Konwencja TIR). Przystąpiło do niej 68 państw.
Konwencja uprościła procedury na przejściach granicznych i w urzędach celnych, by skrócić czas transportu. Przewoźnicy nie muszą przy każdym przekraczaniu granicy przechodzić kontroli i wnosić opłat celnych. Po kontroli w kraju załadunku samochód jest plombowany, a przewoźnik wykupuje karnety TIR. Gwarantują one opłacenie należności celnych do 60 tys. euro.
System jest obsługiwany przez Międzynarodową Unię Transportu Drogowego (IRU), a w poszczególnych państwach przez krajowe organizacje przewoźników.
Przepisy konwencji stanowią również, że nowe regulacje nie mogą być wprowadzane bez konsultacji z pozostałymi stronami. Rosja konsultacji takich nie przeprowadziła.

Źródło: ppr.pl


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.