25.07.2017
0 W gospodarstwie Państwa Zbigniewa Eweliny Majewskich, w Bieńkówce w woj. kujawsko-pomorskim, produkcję brokułu dla przetwórstwa prowadzi się od lat na powierzchni 10 ha

W gospodarstwie Państwa Zbigniewa Eweliny Majewskich, w Bieńkówce w woj. kujawsko-pomorskim, produkcję brokułu dla przetwórstwa prowadzi się od lat na powierzchni 10 ha

Różyczkowanie brokułu na pełnych obrotach. Ceny różyczki w górę.

Sezon na różyczkę brokułu rozpoczął się na dobre. Ciepło oraz przelotne opady deszczu w pierwszych tygodniach lipca sprawiły, że brokuły znacznie przyspieszyły wzrost i osiągnęły spore jak na letnie warunki uprawy rozmiary. W tym roku udało się uniknąć przedwczesnego zakwitania roślin.

Wśród brokułów przeznaczonych do uprawy latem, szczególnie polecane są odmiany o dużej odporności na dobowe wahania temperatury. Znaczne różnice pomiędzy chłodnymi nocami a upalnym dniem mogą przynieść ogromne szkody w przypadku źle dobranej odmiany. Wszyscy doświadczeni producenci brokułów doskonale wiedzą, jak ryzykowna jest uprawa tego warzywa w środku lata.

Do produkcji na zbiór letni wykorzystuje się kilka odmian

Odmiany brokułu u Majewskich

W gospodarstwie Państwa Zbigniewa Eweliny Majewskich, w Bieńkówce w woj. kujawsko-pomorskim, produkcję brokułu dla przetwórstwa prowadzi się od lat na powierzchni 10 ha. W tym roku, po raz pierwszy również w okresie letnim. Wśród odmian posadzonych z przeznaczeniem na lipcową różyczkę pojawiła się przede wszystkim w rejonie sprawdzona od lat odmiana Lord F1 (marki Seminis, okres wegetacji latem ok. 70 dni). Pani Ewelina podkreśla zaletę, jaka są drobne pąki tej odmiany oraz wyrównanie niewielkich różyczek w róży, dzięki czemu brokuł doskonale nadaje się do różyczkowania. Poza tym odmiana nie jest skłonna do przerastania róży liśćmi, co również ułatwia mechaniczne rozdrabnianie róży i przyspiesza proces produkcji różyczki brokułu. Wśród wykorzystanych przez producentkę odmian do produkcji w okresie letnim znalazły się również odmiana Batory F1 (Syngenta, okres wegetacji 80-85 dni), którą charakteryzuje wysoka tolerancja na stresowe warunki uprawy oraz odmiana Naxos F1 (Sakata, okres wegetacji 65-70 dni) o krótkim okresie wegetacji. Odmiana ta wyróżnia się małą ilością odrostów bocznych oraz wzniesionym pokrojem liści, dzięki czemu może być sadzona w znacznym zagęszczeniu. Rozsadę sadzono sadzarką czterorzędową o rozstawie rzędów 60 cm w zagonach po 24 rzędy, tak by ułatwić przeprowadzenie zabiegów agrotechnicznych, głównie ochrony chemicznej i podlewania oraz zbiór. Rośliny sadzono w rzędach w odstępach 40-45 cm, w przypadku odmiany Naxos nieco gęściej – co 35-40 cm. Doskonale w tym roku na polach Majewskich zaprezentował się brokuł Triton F1 (Sakata, okres wegetacji 68-78 dni), który w gospodarstwie jest nowością. Wytworzył zwarte, ciemnozielone róże z małymi pąkami. Rozsada wysiana została w 160-oczkowe multiplaty w tunelu foliowym 7 III oraz 16 III. Brokuły wysadzono na miejsce stałe 20 IV.

Zbiór brokułu zmechanizowany

Zbiór brokułu w gospodarstwie przeprowadza się przy zastosowaniu taśmy podającej główki bezpośrednio na przyczepy. Podstawowe elementy składowe taśmy oparte są na budowie podajników do zbioru kalafiora. Dwie kompatybilne taśmy napędzają hydromotory podłączone przewodami do ciągnika rolniczego, który ciągnie również przyczepę. Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania w czasie wycinki na polu wystarczy jeden kierowca. W trakcie jednego przejazdu 6 osób tnie brokuły z 12 rzędów, przecinając tym samym połowę zagonu w jednym przejściu. Obcięte róże odkładane są bezpośrednio na taśmę o długości 7 m. Taśma podawcza znacznie skraca czas wycinania. Jak wspomina Pani Ewelina, przed zastosowaniem taśmy przejście 2 ha zajmowało 6 godzin, a na polu potrzebnych było co najmniej 10 osób. Teraz przejście to zajmuje 8 osobom ok. 4 godzin (6 tnących, 1 kierowca, 1 osoba odbierająca róże i układająca je na przyczepie). Ponadto zastosowanie taśmy wpływa pozytywnie na jakość róży, które w przypadku brokułów są bardzo delikatne i podatne na uszkodzenia. Podajnik pozwala na ich w miarę delikatny transport bezpośrednio na przyczepę, gdzie zostają odbierane i układane przez pracownika.

Zbiór brokułu ułatwia podajnik taśmowy

Za jednym przejazdem zbiera się róże z połowy zagonu; z 12 rzędów

W tym sezonie podjęto również decyzję o zastosowaniu taśmy do różyczkowania, która swoje zastosowanie znalazła zarówno w produkcji brokułów jak i kalafiorów. Konstrukcja maszyny stworzonej przez Pana Zbigniewa jest prosta. Równolegle do siebie poruszają się dwie taśmy, napędzane przez silnik elektryczny o mocy 1 kW z płynną regulacją obrotów. Szerszą górną taśmą podawane są różyczki rozdrobnione wstępnie na ogławiaczach, natomiast dolną idzie odpad, w postaci liści i głąbów. Odpad ten jest bezpośrednio transportowany na przyczepę lub rozrzutnik przez trzeci podajnik ustawiony prostopadle do taśmy, skąd trafia powrotem na pole. Taśma pozwala na ograniczenie do minimum siły roboczej, o którą obecnie coraz trudniej, a także skraca czas przygotowania towaru do transportu do chłodni. Podczas ręcznego różyczkowania 1 osoba w ciągu godziny rozdrobniła 45-50 kg brokułu. W czasie godziny różyczkowania bez taśmy produkowane było zatem ok. 450 kg różyczki przez 10 osób. Poza tym potrzebne są dodatkowe osoby do ogławiania wstępnego róż i kolejne dwie osoby do przesypywania skrzynek roboczych do skrzyń paletowych, w których brokuł transportowany jest do chłodni. Stosowanie taśmy również pozwala na wyprodukowanie 450 kg różyczki w ciągu godziny, ale przez 8 osób. Produkt trafia bezpośrednio do skrzyń paletowych, co również pozwala na zaoszczędzenie czasu trwania załadunku. Różyczki są dokładnie lustrowane i doczyszczone, dzięki czemu surowiec trafiający do chłodni jest zdrowy i odpowiednio skalibrowany, zyskując tym na wartości. Mechanizacja poszczególnych etapów produkcji pozytywnie wpływa na jakość oferowanego towaru, skraca czas jego przygotowania oraz pozwala na zwiększanie areału upraw w kolejnych latach. Zastosowanie taśm jest ekonomiczne również ze względu na zmniejszenie kosztów poniesionych na pracowników. Obecnie minimalna stawka za godzinną pracę przy różyczkowaniu wynosi 10 zł.

Róża brokułu przeznaczona do różyczkowania

W roku bieżącym za różyczkowanie trzeba zapłacić minimum 10 zł na godzinę

W gospodarstwie Majewskich przez godzinę przygotowuje się około 450 kg różyczki brokułu

Jeszcze dwa lata temu w gospodarstwie uprawiano o połowę mniej brokułu do przetwórstwa. W roku 2015 dostarczono do chłodni 50 t surowca. W ubiegłym sezonie, pomimo zwiększenia powierzchni upraw do 7,5 ha nie udało się osiągnąć dużo wyższego plonu ze względu na wzmożone występowanie szkodników (paciornica krzyżowianka, tantniś krzyżowiaczek). Ten sezon natomiast zapowiada się bardzo dobrze. Duża liczba opadów oraz umiarkowane temperatury korzystnie wpływają na wielkość plonu. Letni zbiór brokułu zakończył się w gospodarstwie zadowalającym wynikiem; do przetwórni dostarczono 26 t różyczki z powierzchni 2 ha.

Towar przygotowywany do chodni jest dokładnie lustrowany, aby uzyskac jak najwyższą cenę. W tym roku ok. 1,90 zł za kg

Sprzedaż różyczki do pobliskich zakładów przetwórczych

Różyczka brokułu Państwa Majewskich trafia do chłodni w Grudziądzu należącej do grupy Iglotex, do Warmińskich Zakładów Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego Kwidzyn oraz do chłodni w Dąbrowie Chełmińskiej, należącej do Pinguin Lutosa Foods Polska Sp. z o.o. To nie wszystkie zakłady zlokalizowane w okolicy, dlatego też o odbiór surowca w tegorocznym sezonie nie trzeba się martwić. Pomimo wielu odbiorców wymagania, co do parametrów jakościowych towaru są zbliżone. Różyczki powinny przede wszystkim być wielkości do 5 cm średnicy, nie przerastać listkami, mieć nieuszkodzoną powierzchnię oraz być wolne od chorób i szkodników. Wśród głównych wad towaru wymienia się zazwyczaj oksydację (przebarwienia w miejscu cięcia), rozluźnienie różyczek (brokuł zbyt dojrzały), zbyt długie głąbiki, uszkodzenia mechaniczne, szkodniki, choroby i zanieczyszczenia. Na podstawie ich zawartości w dostarczonym na skup surowcu warunkuje się jego przyjęcie oraz szacuje procent potrącenia do odpadu.

Surowiec przygotowany dla przetwórni

Chłodnie każdego roku organizują spotkania dla zainteresowanych, w trakcie których często zapadają ważne decyzje dotyczące terminów oraz miejsc skupu różyczki. Jest to również czas na negocjacje cen przez producentów. Jeszcze w roku ubiegłym różyczka brokułu kosztowała średnio od 1,65 zł do 1,70 zł netto za kg. Z uwagi na problemy ze szkodnikami wielu producentów miało problem z wywiązaniem się z kontraktów, w związku z czym podniesiono ceny za ponadplanowo dostarczony surowiec. W tym roku cena różyczki poszła w górę. Obecnie za 1 kg otrzymać można od 1,90 zł netto/kg. Rolnicy obserwują pogodę i miejmy nadzieję zarobią na towarze z jesiennych zbiorów.

Emilia Pliszczyńska


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.