25.08.2015
Susza utrudnia przygotowanie stanowiska pod cebulę zimująca

Susza utrudnia przygotowanie stanowiska pod cebulę zimująca
Zdjęcia: e-warzywnictwo.pl

Susza hamuje zakładanie plantacji cebuli zimującej

Uprawa cebuli zimowej w ostatnich latach jest na podobnym poziomie, a nawet w ostatnich sezonach z tendencją do zmniejszania areału. Producenci, którzy podjęli ryzyko uprawy w ostatnim sezonie zarobili i to dość dobrze. Patrząc na ograniczone plonowanie tradycyjnych plantacji cebuli z siewu nasion wprost do gruntu w roku 2015 i tym samym ograniczoną podaż cebuli wiosną 2016 r. możnaby wnioskować, że nasiona cebuli zimującej będą w tym sezonie rozchwytywane. Niestety nie dzieje się tak. Susza nie daje możliwości założenia plantacji; hamuje decyzje, które najprawdopodobniej przy sprzyjających warunkach pogodowych by zapadły. Niektórzy producenci ryzykują. Ale zaopatrują się w nasiona “tanich odmian”, aby minimalizować ryzyko.

Wczesność odmiany wpływa na możliwość wykorzystania do danego kierunku produkcji – na wczesny zbiór lub z zaschniętą łuską

Produkcja cebuli zimującej to to głównie możliwość wcześniejszego zbioru cebul. W ten sposób można uzyskać już wczesną wiosną “świeże warzywa”, które są w dobrej cenie. Cebulę można sprzedać w formie pęczków z zielonym szczypiorem, obieraną oraz z suchą łuską. Te dwie ostatnie można sprzedać z powodzeniem przynajmniej na miesiąc przed zbiorami cebulami z siewu wiosennego czy uprawianej z dymki. Warunki klimatyczne w naszym kraju powodują, że uprawa cebuli zimującej jest mocno ryzykowna, jednak wysoce opłacalna jeśli się uda. Optymalny termin siewu przypada pomiędzy 10 a 25 sierpnia, jednak możliwe jest jego wydłużenie do 5 września. Wszechobecna susza w bieżącym sezonie niestety nie ułatwia podjęcia trafnej decyzji plantatorom specjalizującym się w uprawie tego warzywa. Jak wynika z informacji producenci na Kujawach są już po zasiewach (szacuje się, że założono plantacje na areale większym niż w roku ubiegłym), a w innych województwach spora ich część nadal zwleka z rozpoczęciem uprawy licząc na rychłe opady deszczu, które pozwolą wjechać w pole. Jak uprawiać cebulę zimującą i na co należy zwrócić szczególną uwagę?

Uprawa gleby i termin siewu cebuli zimującej

Pole pod uprawę cebuli zimującej należy odpowiednio wcześniej przygotować. Gleba powinna być wolna od kamieni, brył, resztek pożniwnych oraz spulchniona. Orkę zaleca się wykonać przynajmniej na 3 tygodnie przed planowanym siewem, jednak ze względu na tegoroczną suszę warto ten zabieg uprawowy wykonać znacznie później lub przed samym siewem, żeby gleba w wierzchniej warstwie miała odpowiednią wilgotność i wówczas zagęścić ją np. wałem Cambela. Nasiona powinny być wysiane tak jak już wcześniej wspomniano w terminie pomiędzy 10 a 25 sierpnia, jest to tzw. termin optymalny, jeśli jednak warunki na to nie pozwalają można siew opóźnić do 5 września. Aby plony na wiosnę były wysokie cebula przed zimą powinna wytworzyć przynajmniej 3-4 liście właściwe, oraz szyjkę grubości 6-8 mm. Rośliny w takiej fazie wzrostu powinny dobrze przezimować, a także szybko “wystartować” na wiosnę. Jeśli jednak wigor roślin jesienią będzie słaby, a cebula nie wytworzy odpowiedniej ilości liści, nie należy nawozić jej dodatkowo azotem, gdyż może to przyczynić się do znacznie gorszego przezimowania roślin.

Cebula przed zimą powinna wytworzyć przynajmniej 3-4 liście właściwe, oraz szyjkę grubości 6-8 mm

Wybór stanowiska oraz nawożenie

Cebula jest warzywem o płytkim systemie korzeniowym, dlatego pod jej uprawę zaleca się wybieranie gleb przepuszczalnych z brakiem tendencji do zaskorupiania się. Dobrym przedplonem dla cebuli są przede wszystkim warzywa strączkowe, dyniowate oraz zboża. Przed rozpoczęciem uprawy należy zbadać odczyn gleby, której pH powinno wynosić  co najmniej 6,5. Cebula jest wrażliwa na bezpośrednie wapnowanie, więc nawozy wapniowe należy wysiać jak najwcześniej. Jeśli istnieje potrzeba wapnowania najlepiej stosować wapno w formie tlenkowej, które charakteryzuje się szybkim działaniem. Resztę niezbędnych nawozów należy wysiać po wykonaniu głębokiej orki. Optymalne zawartości makroskładników powinny kształtować się na poziomie (mg/dm3) P 70-90, K 180-250, Mg 60-80, Ca 1500-2000. Nawożenie azotem wygląda nieco inaczej niż przy uprawie z siewu wiosennego. Przed siewem należy dostarczyć 1/3 przewidywanej dawki azotu czyli ok. 50-60 kg/ha, a kolejne 2/3 należy wysiać wiosną, w dwóch dawkach po 60 kg. Pierwsza dawka wiosenna powinna być dostarczona tuż po rozpoczęciu wegetacji, a kolejna po 2-3 tygodniach, jednak nie później niż do połowy kwietnia.

Wybór odmiany oraz technika siewu cebuli zimującej

Jedną z odmian cenioną od lat na polskim rynku jest Wolf F1 (Hazera), która szczególnie polecana jest na zbiór pęczkowy. Dużym powodzeniem cieszy się również odmiana Swift F1 (Bejo Zaden) przydatna do sprzedaży na pęczki i z suchą łuską. Producenci w celu urozmaicenia oferty rynkowej chętnie wybierają również cebule z białą łuską Hielo F1 (Bejo Zaden) oraz czerwoną Electric F1 (Bejo Zaden), które nadają się przede wszystkim do wczesnych zbiorów pęczkowych. Do uprawy cebuli zimującej najczęściej poleca się system pasowo-rzędowy umożliwiający wjazd na plantację w każdej fazie rozwojowej roślin. Liczba rzędów oraz szerokość pasa są uzależnione od posiadanego sprzętu do uprawy, pielęgnacji oraz zbioru. Norma wysiewu nasion jest szczególnie uwarunkowana od odmiany oraz produktu, jaki zamierzamy otrzymać. Jeśli cebula uprawiana jest z przeznaczeniem na sprzedaż z suchą łuską bądź obieraną należy wysiać ok. 3,5 jednostki/ha, natomiast, gdy planuje się wczesny zbiór pęczkowy normę wysiewu zwiększa się do 4,5 jednostki/ha.

Zabiegi chemiczne w uprawie cebuli zimującej

Plantacja cebuli zimującej przed zimą powinna być wolna od chwastów, co w znaczny sposób ograniczy rozwój chorób oraz szkodników, a także ułatwi wykonanie niezbędnych zabiegów fungicydowych oraz insektycydowych. Herbicydy należy stosować po siewie lub powschodowo, a jeśli się uda można zastosować środki w fazie 3-4 liści właściwych. Przy uprawie cebuli zimującej nie wolno zapomnieć o przedzimowych zabiegach przeciwko mączniakowi rzekomemu oraz wciornastkom. Niezwalczany mączniak rzekomy, który objawia się zahamowanym wzrostem roślin, jasną barwą szczypioru oraz białym mączystym nalotem może spowodować znaczą stratę plonu już w jesieni. Dodatkowo, jeśli nie wykona się odpowiednich zabiegów trzeba liczyć się, z tym, iż na wiosnę konieczne będzie zwiększenie nakładów na środki ochrony roślin. Dobrze jest także zwrócić uwagę na najgroźniejszego szkodnika cebuli, czyli wciornastka, który przy sprzyjających warunkach pogodowych może pojawić się w tym samym okresie, co mączniak. Niezwalczany może doprowadzić do wypadania młodych siewek cebuli i osłabić ich zdolność przetrwania zimy.

Niezwalczany wciornastek może doprowadzić do wypadania młodych siewek cebuli i osłabić ich zdolność przetrwania zimy

Małgorzata Srebro


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.