22.11.2012
bilde

Unijne dotacje dla rolników 2014-2020

We Wspólnej Polityce Rolnej lepiej już było. Po 2013 roku także naszych gospodarzy czeka zaciskanie pasa.

Zanosi się również na cięcia we Wspólnej Polityce Rolnej

- Oby walcząc o pieniądze na politykę spójności nie oddać w ofierze Wspólnej Polityki Rolnej – mówi poseł Eugeniusz Kłopotek. – Niestety nawet przedstawiciele polskiego rządu nie mówią w tej sprawie jednym głosem. Przykład? Wypowiedź minister Elżbiety Bieńkowskiej, która opowiada się za tym, żeby mniej zajmować się WPR, a bardziej polityką spójności. Takie rozbieżne sygnały płynące z Polski, tylko nam szkodzą. Musimy walczyć także o pierwszy filar, czyli płatności obszarowe.

Jego zdaniem trzeba walczyć o to, by dorównać do średniej unijnej przypadającej na hektar. – Biorąc pod uwagę pierwszy i drugi filar, to brakuje nam już tylko około 30 euro na hektar – dodaje Kłopotek.

? Nasz cel to odejście od historycznych tytułów do płatności – powiedział niedawno Stanisław Kalemba, minister rolnictwa. – Troskę o takie równe warunki w nowej perspektywie budżetowej UE widać również podczas rozmów z rolnikami, którzy zainteresowani są nie tylko płatnościami bezpośrednimi, lecz także środkami na nowe inwestycje.

- Trzeba odejść także od historycznego plonu – dodaje Kłopotek. – Jednak opór może być duży, bo w krajach starej Unii już się pourządzali i teraz niechętnie będą się dzielić z pozostałymi krajami.

- Przez kilka lat byliśmy usypiani przez ministra Marka Sawickiego, który zapewniał, że tworzy w Unii koalicje, załatwia, uzgadnia… – mówi Jan K. Ardanowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – A okazało się, że nic nie zostało uzgodnione!

- Niestety zanosi się na cięcia także we Wspólnej Polityce Rolnej – uważa Tadeusz Zwiefka, europoseł. – Ale kryzys jest przejściowy. Trzeba zagwarantować możliwość renegocjacji jeszcze przed końcem 2020 roku.

Źródło: pomorska.pl


Poleć tę stronę znajomemu

Twój email:
Twoje imię:
Email znajomego:

Błąd wprowadzonych danych.