Aktualności
Rosyjska Duma Państwowa ma "uporządkować" ceny ziemniaków, które tylko w 2024 r. skoczyły o 92 proc. Natomiast w tym roku wzrosły o następne 24 proc. - podaje "Komsomolska Prawda". - Ziemniaki nie powinny być luksusem, ich cena powinna być stała - ocenił wiceprzewodniczący Dumy Borys Czernyszow.

Czernyszow zwrócił się już do Ministerstwa Rozwoju, żeby wprowadzić państwową regulację cen ziemniaków.
- Cena ziemniaków uderza w kieszenie dużej liczby Rosjan. Dla wielu osób, zwłaszcza tych o niezbyt wysokich dochodach, produkt ten stanowi podstawę diety, a wzrost jego ceny z pewnością stanowi dla nich zagrożenie. Ziemniaki nie powinny być luksusem, ich cena powinna być stała i nie podlegać dużym wahaniom. Nie możemy pozwolić, by spekulanci czerpali z tego zyski. W związku z tym, aby uniknąć jeszcze większego wzrostu cen, uważamy za konieczne wprowadzenie czasowego ograniczenia. To ochroni naszych obywateli - ocenił polityk w rozmowie z "Komsomolską Prawdą".
Do ziemniaczanego kryzysu miały doprowadzić m.in. bardzo udane zbiory z 2023 r., gdy ziemniaków zebrano tyle, że nie było gdzie ich magazynować. Mimo to cały czas importowano kolejne warzywa.
W 2023 r. mieliśmy rekordowe zbiory, ziemniaków było bardzo dużo, odbiło się to na cenie, gospodarstwa straciły rentowność i wielu zdecydowało się przestawić na inne produkty - oceniła Tatiana Gubina ze Związku Ziemniaczanego.